Dobro jest zawsze ciche i ukryte...

Archiwum: lipiec 2011

565982_wykopek_big.jpg
Z pamiętnika pewnej zakonnicy

"Ćwiczenie"

     Dziś dostałam bardzo mocne ćwiczenie przez Pana podczas wykopywania ziemniaków. Kiedy tata pomagał mi zbierać wołek mój z ziemniakami, wyskoczyłam na niego, że ma swój. Gdy on na nowo zajął się swoją częścią a ja swoją w sercu usłyszałam tak: "Nie sztuką jest pracowanie samemu, przyjmij też moją pomoc. Poćwicz nad tym dziś - dlaczego tak łatwo jest nam dawać i nigdy nie chcemy brać, dlacz... czytaj dalej

komentarze: 9